Andrzej Lepper: Pokażę pewne fakty, ujawnię pewne dowody
Andrzej Lepper jest zdziwiony tym, że "Wprost" powołuje się w materiałach na "swoich rozmówców z prokuratury". Gość Sygnałów Dnia dodaje, że wszystko, co ma zdarzyć się w przyszłości, jest wcześniej umieszczane na stronie internetowej tego tygodnika.
"Wprost" donosi, że w ciągu dwóch-trzech tygodni warszawska prokuratura wystąpi o uchylenie immunitetu Andrzeja Leppera. Tygodnik pisze, że prokuratorzy najpewniej postawią Lepperowi zarzuty w związku z akcją CBA w Ministerstwie Rolnictwa.
Lider Samoobrony zapowiedział, że jeszcze dziś ujawni w jednym z programów telewizyjnych pewne fakty, które doprowadzą do wszczęcia śledztwa, dotyczącego w szczególności finansowania Porozumienia Centrum. Lepper dodał, że udownodni, iż bracia Kaczyńscy działali wówczas niezgodnie z prawem.
Andrzej Lepper powiedział że jego partia może rozważyć wycofanie poparcia dla konstruktywnego wotum nieufności wobec rządu Jarosława Kaczyńskiego. Gość Sygnałów Dnia wyjaśnił, że poparcie Samoobrony będzie zależało od postawy Janusza Kaczmarka i tego, co zdecyduje się ujawnić w sprawie toczonego przeciw niemu śledztwa.
Lider Samoobrony wyjaśnił, że ewentualny kandydat na premiera alternatywnego rządu nie może być osobą, na której ciążą zarzuty świadczenia nieprawdy.
Gość Sygnałów Dnia odniósł się do piątkowej konferencji prasowej prokuratury w sprawie winy Janusza Kaczmarka. Jego zdaniem można przypuszczać, że doszło do spotkania byłego ministra MSWiA z Ryszardem Krauze. Lepper podkreślił, że jeśli wersja prokuratury okaże się jedyną istniejącą, to będzie oznaczało, że Kaczmarek skłamał.
Szef Samoobrony wypowiedział się również na temat zbliżających się wyborów parlamentarnych. Jego zdaniem możliwe, że kampania wyborcza PiS-u będzie opierała się głównie na aferze CBA.
>>
2007-08-13
Swiat / UOKiK-niebezpieczne zestawy do makijażu
Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów ostrzega przed niebezpiecznymi zestawami do makijażu dla dzieci. Dystrybuowane przez spółkę Dromader zestawy "Mój pierwszy makijaż" wyprodukowane zostały w Chinach. Cienie do powiek, róż oraz szminki oferowane są w pięciu opakowaniach o różnych kształtach - ryby, psa, kota, serc i muszli. Jak wynika z inforamcji Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów w składzie tych kosmetyków znajduje się ołów i chrom. Na polski rynek trafiło blisko 4 tysiące takich zestawów.
iar Łukowska kom./ pbp